19 maja
Im gorzej, tym lepiej
03.12.2010 godz. 13:42

Hallo, hallo, wróciłam :-)

Przez ostatni miesiąc dałam wam odpocząć od siebie, ale widzę, że się stęskniliście. To miło, bo to znaczy, że nie piszę w przestrzeń i nie prowadzę monologów. Cieszę się, bo chcecie się ze mną dzielić swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami.

No więc mimo zimy nie zasypało mnie. I choć czasem śnieg dmucha mi przez szpary w oknach (teraz się zaczynam zastanawiać, że może lepiej było wymienić okna niż wyjeżdżać po raz kolejny do Barcelony), trzymamy się z kotem dzielnie. Ona na dodatek dzielniej, bo jako pers ma długie futro, a ja wychodzę z domu w siedmiu warstwach:-)

Ale oczywiście zima skłoniła mnie do obserwacji ludzkich zachowań. I wniosek mam jeden. Bardzo, bardzo lubimy narzekać. Na drogowców, którzy jak zwykle dali się zaskoczyć, na korki w mieście, na kierowców na letnich oponach, na opóźnione autobusy...No, na wszystko. Ale w tym całym narzekaniu, wciąż z niezadowoleniem miamląc paszczą, bardzo chętnie sobie udzielamy pomocy. Motorniczy chętniej zaczeka na kogoś, kto właśnie dobiega do drzwi tramwaju. Kierowcy nie wygrażają sobie pięściami na zablokowanym skrzyżowaniu, a ostatnio widziałam, jak pasażerowie gromadnie przepchnęli samochód, który utknął na szynach, blokując torowisko. I o ile wszyscy gromadnie narzekali na komunikację miejską jako instytucję, o tyle wobec poszczeglnych kierowców czuło się powszechną życzliwość. Trudno jej było nie czuć, jeżeli pan tylko w koszuli i sweterku na każdym skrzyżowaniu wysiadał i łopatką odśnieżał zwrotnicę...

Powiedzcie mi, jak to się dzieje, że im nam gorzej, tym bardziej jesteśmy wyrozumiali i skłonni do pomocy? Może jednak drzemie w nas ten okruch dobra?

Z zimowym pozdrowieniem

Róża

Dodaj komentarz

 

Komentarze (10)

avatar Dodał(a)
Gość anabolics 23.04.2012
But i want to tell that this www.schmitt.pl is extremely helpful, Thanks for taking your time to write this.
avatar Dodał(a)
Gość GLOBO 04.03.2012
Håber at få lidt hjælp fra www.schmitt.pl, hvis jeg vil have nogen spørgsmål.
avatar Dodał(a)
Gość sustanon 14.12.2011
Very informative post. Thanks www.schmitt.pl for taking the time to share your view with us.
avatar Dodał(a)
Gość NEX-5N 17.11.2011
Ten artykuł jest godny zakładki w mojej opinii. Warto oszczędzać na przyszłość. To fascynujące, czytania z wielu ważnych punktów na kontemplację. Muszę zgodzić się na prawie każdy punkt w ciągu tego artykułu.
avatar Dodał(a)
Gość DECA 17.10.2011
Dziękuję za rozsądną krytykę. Me & mój sąsiad to tylko przygotowanie do niektórych badań na ten temat. Mamy chwycić książkę z naszej lokalnej bibliotece, ale myślę, że nauczyłem się więcej z tego postu. Cieszę się, widząc tak wielką informacji udostępniany swobodnie tam.
avatar Dodał(a)
15.12.2010
Mój błąd. Kto go więc pierwszy użył? Arystoteles? Nie śmiem więcej sprawdzać w sieci... Ależ piszę od siebie, proszę zajrzeć do prozy. Również pozdrawiam,
avatar Dodał(a)
Gość studentka 13.12.2010
"Według Locke'a – któremu mylnie przypisuje się pierwsze użycie tego pojęcia – "tabula rasa" to umysł dziecka nietknięty przez żadne wpływy zewnętrzne." Panie Wolfkiller, korzysta Pan ze złych źródeł wiedzy. Pozdrawiam i polecam pisanie od siebie a nie uzywanie obiegowych opini.
avatar Dodał(a)
06.12.2010
To jest właśnie ta koncepcja czystej karty Locke'a: czy jesteśmy od urodzenia ,,zapisywani" wydarzeniami, które nas kształtuję, czy raczej naszym usprawiedliwieniem jest natura... Osobiście uważam, że o tym, jaki człowiek jest, decyduje on sam, również pod wpływem (nie tylko alkoholu ;) innych. ,,Czyny o nas świadczą, nie słowa".
avatar Dodał(a)
Gość studentka 06.12.2010
Pani spostrzeżenia są właściwe i dobre. Choć wymieniła Pani więcej plusow niz minusów zimowej pogody :P (dostrzegam optymizm lub dobre wydzrzenia w Pani życiu) Myślę że ta pomoc o ktorej Pani wspomniała wyżej bierze się z niechęci stania w miejscu(choć moze to dziwnie brzmi). Zimowa depresja nas zobojetnia, ale sa też odporni na nią i to na nich trzeba stawiać zimowa porą. Zima potrafi zmrozić nawet najbardziej rozgrzane serca, ale nie znaczy że ono przestaje bić. A co do Pani pytania to raczej lepiej by brzmiało takie pytanie- czy człowiek z natury rodzi sie dobry i w czasie ewolucji swojego życia staje się gorszy? Czy też na odwrót? Pozdrawiam.
avatar Dodał(a)
05.12.2010
Tak naprawdę człowiek jest egoistą. To naturalne i nie ma się czego wstydzic, jeśli tylko wykorzystujemy nasze myślące tylko o sobie ego do...myślenia o innych. Dokładniej, skłaniając swoje myśli na tory obcych, podczas gdy serce jest czarne od ponurych myśli, i gdy widzimy, że ktoś potrzebuje pomocy, pomagamy, żeby samemu poczuc się lepiej. Brzmi byc może ciut strasznie, ale czy tak nie jest? Nierzadko irytują nas ludzie szczęśliwi, właśnie dlatego, że nie widzą oni tego, że jest nam gorzej. Pan kierowca zatrzymał ostatnio autobus specjalnie dla mnie i myślę, że zrobił to, ponieważ często z nim gadam w drodze do szkoły. Co nie znaczy, że jest złym egoistą. To znaczy, że jest egoistą z dobrym sercem ;)