No, kochani, za oknem wiosna, wiosna!
Ja wiem, że jutro zapowiadają obniżenie temperatury, ale nie przyjmuję tego do wiadomości! Koniec z zimowymi płaszczami, ciężkimi butami, szalikami i rękawiczkami! Tym bardziej, że jak zwykle na koniec sezonu rękawiczki zgubiłam. Jest wiosna i tego się będę trzymać.
Pamiętacie post o noworocznych postanowieniach? Dla mnie właściwszą porą na postanowienia jest wiosna. No, może nie właściwszą, ale bardziej naturalną. Postanowienia przychodzą do mnie same i realizuję je bez wysiłku. Nie musze się dyscyplinować na przykład, że będę się więcej ruszać. Wystarczy pierwsze słoneczko i 15 stopni, a odkurzam swojego rowerowego mustanga i gnam na bezdroża. Wracam potem ubłocona po uszy, spocona zmęczona tak, że zasypiam w fotelu i przeszczęśliwa.
Czujecie tą energię w powietrzu?
Z drugiej strony podobno właśnie wiosną ludzie są wobec siebie bardziej krytyczni niz zwykle. Wydaje im się, że są brzydsi, grubsi, bardziej leniwi. Wydaje mi się, że to sama natura nas motywuje do wprowadzania zmian. Zrzucania starej skóry albo kokonu poczwarki, żeby polecieć w letnie niebo już na skrzydłach motyla. Może nie odczuwamy tego w ten sposób, ale czym, jak nie zmienianiem skóry jest odnawianie garderoby, chodzenie do fryzjera, wykupiony karnet na siłownię, wiosenne porządki w mieszkaniu jak nie wykluwaniem się?
No, moi drodzy - mam dla was bojowe zadanie. Czy czujecie, że w waszym życiu są śmieci, których naley się pozbyć? Partner, z którym się męczycie, sąsiadka, której od dawna chcieliście już powiedzieć, żeby nie podsłuchiwała pod drzwiami, dziecko, które grymasi przy obiedzie? Precz z tym! Wyrzucamy, sprzątamy, zamiatamy, bez litości! No, może dziecka nie wyrzucamy, ale czy jak zgłodnieje, to nie zje samo? Poczujcie w sobie tę siłę do przenoszenia gór:-)
Gorące uściski dla was wszystkich:-)
Komentarze (8)
anek19 25.03.2011
Gość Studentka 22.03.2011
audrey 21.03.2011
paniroza 21.03.2011
audrey 18.03.2011
Gość Studentka 17.03.2011
paniroza 16.03.2011
Gość studentka 15.03.2011