Poezja, ars poetica, Tabletki ze słów... Czy lubicie sercopisanie ,,poetów przeklętych" i co o nich sądzicie: Stachura, Bursa, Poświatowska, Wojaczek? A może polecicie kogoś innego?
Poświatowska jest niesamowita jak dla mnie, to właśnie z jej utworami miałam chyba największą styczność spośród wymienionych poetów. Niektórzy mówią, że przypomina Pawlikowską-Jasnorzewską, ale nie wydaje mi się. Właśnie nad Poświatowską i jej twórczością wisiał cień śmierci, jest to bardzo łatwo wyczuwalne. Nowoczesne, uczuciowe, ale nie cukierkowe, krótkie, a zawierają w sobie wszystko. Nie żebym robiła Haśce jakąś reklamę, ale jestem po prostu wielką fanką jej twórczości.
Wolfkiller 05.12.2010
Porteparole 19.02.2011