19 maja

ocalenie

Wieczorny blask zachodzących słów
Które darem były Twoim
Wskazały najmądrzejszą z dróg
Lecz i natchnęły gorzkim niepokojem

Szeptałeś o każdej złotej chwili
W której chowaliśmy się jak w grobie
A nasze myśli potajemnie gniły
I zmierzały ku innej wymarzonej połowie

Po co mi droga, którą wyznaczyłeś ?
Po co pragnienia urojone
Nie mną i mym odbiciem żyjesz
Inne i ciekawsze jest już westchnienie Twoje

Więc odejdź i daj pogrzebać siebie
Oddaj mi serce, które mi zabrałeś
Mym nowym życiem jest ocalenie siebie
I stanie się innym i odrębnym ciałem
Ocena

Dodaj komentarz do dzieła

Zaloguj się, aby móc komentować.

Komentarze działa (0)

Brak komentarzy