Wieczorny blask zachodzących słów
Które darem były Twoim
Wskazały najmądrzejszą z dróg
Lecz i natchnęły gorzkim niepokojem
Szeptałeś o każdej złotej chwili
W której chowaliśmy się jak w grobie
A nasze myśli potajemnie gniły
I zmierzały ku innej wymarzonej połowie
Po co mi droga, którą wyznaczyłeś ?
Po co pragnienia urojone
Nie mną i mym odbiciem żyjesz
Inne i ciekawsze j...
Moje drzewo obumarło. Nie, nie zniszczyła go starość bo gdyby się zestarzało nie cierpiałoby tak bardzo. Zniszczyła go nieczułość i brak pamięci. Więc zostałam sama. Nigdy nie byłam obojętna wobec mojego drzewa. Jestem przecież nimfą lubię to co piękne i mądre. To oni je zniszczyli. Ludzie. Gdzie mam się teraz podziać? Co począć? Ludzie wszystko co robią, robią lekkomyślnie. Słyszałam od...